Dyskusje / Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ?

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | "Artur M. Piwko" <pipene-news@pu.kielce.pl>
    In the darkest hour on Mon, 21 Aug 2006 14:05:54 +0200,
    Taptuś screamed:
    > Użytkownik "Samotnik" napisał w wiadomości
    > news:slrneej8t5.q3g.samotnik@samotnik.local...
    >> napisal(a):
    >> Sama nie wybucha, coś spieprzyli. Ale teraz masz jedno wyjście: jechać
    >> do rzeczoznawcy, żeby zbadał co było przyczyną. I mieć nadzieję, że
    >> sąd uzna taki dowód, bo firma będzie go podważała mówiąc, że sobie sam
    >> podłubałeś po ich robocie i to Twoja wina. A do sądu idź, w końcu
    >> jesteś w plecy koszt przywrócenia auta do sprawności i nowego jaśka z
    >> montażem.
    >
    > rozmawialem dzisiaj z nimi telefonicznie - nagralem rozmowe (oczywiscie
    > uprzedzajac o tym fakcie
    > rozmowce i zaproponowalem, zeby naprawili co spaprali - ale twierdza ze to
    > nie ich wina).

    Mogłeś nie powiadamiać, może byliby bardziej wylewni i miałbyś jakieś
    przeznanie się do winy.

    --
    Artur

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    Sarenka napisał(a):
    > Andrzej Lawa napisał(a):
    >>> rozmawialem dzisiaj z nimi telefonicznie - nagralem rozmowe
    >>> (oczywiscie uprzedzajac o tym fakcie rozmowce
    >>
    >>
    >> Dlaczego "oczywiście"? Po co w ogóle uprzedzałeś? Tak to by może coś
    >> "chlapnęli"...
    >
    > W razie checi wykorzystania rozmowy w sadzie bylo by dosc trudno
    > zalatwic oznanie nagrania jako dowod (tak przynajmniej twierdzi prawnik).

    Jakieś totalne bzdury.

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | Sarenka <sarenka@--==USUN.TO==--.interia.pl>
    Tomasz Pyra napisał(a):
    >>> Dlaczego "oczywiście"? Po co w ogóle uprzedzałeś? Tak to by może coś
    >>> "chlapnęli"...
    >>
    >>
    >> W razie checi wykorzystania rozmowy w sadzie bylo by dosc trudno
    >> zalatwic oznanie nagrania jako dowod (tak przynajmniej twierdzi prawnik).
    >
    >
    > Jakieś totalne bzdury.

    Raczej praktyka - sady niechetnie to uznaja.

    --
    Sarenka (ale facet)
    I tak i nie
    wiem czego chce :)

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | Samotnik <samotnik@WYTNIJ.samotnik.art.pl>
    napisal(a):
    > Tomasz Pyra napisał(a):
    >>>> Dlaczego "oczywiście"? Po co w ogóle uprzedzałeś? Tak to by może coś
    >>>> "chlapnęli"...
    >>>
    >>>
    >>> W razie checi wykorzystania rozmowy w sadzie bylo by dosc trudno
    >>> zalatwic oznanie nagrania jako dowod (tak przynajmniej twierdzi prawnik).
    >>
    >>
    >> Jakieś totalne bzdury.
    >
    > Raczej praktyka - sady niechetnie to uznaja.

    Ale to chyba nie ze względu na poinformowanie lub nie o fakcie
    nagrywania? Niechętnie uznają, bo nie wiedzą, czy to nie są
    zmontowane, wycięte z kontekstu zdania z kilku godzin nagrywania :)
    --
    Samotnik
    http://www.bizuteria-artystyczna.pl/

  • Re: wystrzal poduszki na postoju - jaka przyczyna ? | "Artur M. Piwko" <pipene-news@pu.kielce.pl>
    In the darkest hour on Tue, 22 Aug 2006 09:50:44 +0200,
    Sarenka screamed:
    >>> W razie checi wykorzystania rozmowy w sadzie bylo by dosc trudno
    >>> zalatwic oznanie nagrania jako dowod (tak przynajmniej twierdzi prawnik).
    >>
    >> Jakieś totalne bzdury.
    >
    > Raczej praktyka - sady niechetnie to uznaja.
    >

    Praktyka wyniesiona z oglądania amerykańskich firmów o "prawnikach",
    zapomniałaś dodać.

    --
    Artur

  1 2 3 4 5 6 7  

Podobne