Dyskusje / Re: Zarzuca przy hamowaniu

  • Re: Zarzuca przy hamowaniu | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

    >> Czyli bez drążków kierowniczych, przy hamowaniu samochód zrobi zeza
    >> rozbieżnego kołami.
    >
    > Przy dodatnim promieniu zataczania -- tak.
    >
    > Ale przy ujemnym promieniu zataczania -- zrobiłby zbieżnego.

    Czyli jak wjeżdżam w kałużę prawą stroną i wyrywa mi kierownicę w prawo
    to oznacza że promień zataczania jest dodatni?
    Bo jeśli dobrze rozumiem, to przy ujemnym szarpałoby raczej w lewo.


    --
    PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- W- CB++

  • Re: Zarzuca przy hamowaniu | "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console>

    "Tomasz Pyra" f3clr6$8f4$1@nemesis.news.tpi.pl

    > Czyli jak wjeżdżam w kałużę prawą stroną i wyrywa mi kierownicę w prawo
    > to oznacza że promień zataczania jest dodatni?
    > Bo jeśli dobrze rozumiem, to przy ujemnym szarpałoby raczej w lewo.

    Kałuże dają dziwne efekty w ogóle. Najedź raczej jednym
    kołem na kamień, korzeń drzewa, dołek w jezdni, płytką
    studzienkę, czy temu podobną przeszkodę. Przy prawidłowym
    (ujemnym, ale nie byle jakim ujemnym) samochodem nie zarzuci.

    Przy zbyt małym zarzuci w lewo a przy zbyt dużym zarzuci w prawo.

    Dodatni promień zataczania jest dziś rzadkością i jeśli
    nie przerabiałeś samochodu to prawie na pewno masz ujemny.

    Na pl.rec.ascii-art opisałem to chyba dostatecznie dokładnie.

    Promień zataczania to cecha fizyczna zawieszenia. Da dobre/pożądane
    efekty przy konkretnym uderzeniu (lub nierównym ,,braniu'' hamulców)
    ale nie da efektu za każdym razem -- na przykład kałuża jest trudna
    do okiełznania a i uderzenie częścią koła w przeszkodę da efekty różne.
    Jeżeli uderzysz tylko zewnętrzną częścią koła (prawą częścią prawego
    lub lewą lewego) w przeszkodę (na przykład w coś, co wystaje z jezdni
    -- nie jest ważne, dlaczego wystaje) to samochodem zarzuci w kierunku
    do_przeszkody a jeśli uderzysz tylko wewnętrzna częścią któregoś koła
    -- samochodem zarzuci w kierunku przeciwnym, czyli od_przeszkody.

    Stosownie ujemny promień zataczania da dobre efekty przy równomiernym
    hamowaniu całego koła jednej strony samochodu i to od strony jezdni,
    co w głębokiej kałuży niekoniecznie ma miejsce. A da, bo koła mają
    wówczas tendencję do skręcania do wewnątrz samochodu i to koło,
    które jest hamowane silniej, silniej (i to stosownie silniej)
    skręci do wewnątrz samochodu.

    Najlepiej obejrzyj zawieszenie i chwilę pomyśl, a wszystko stanie się jasne.

    --
    .`'.-. ._. .-.
    .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
    `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
    o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

  • Re: Zarzuca przy hamowaniu | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
    > "Tomasz Pyra" f3clr6$8f4$1@nemesis.news.tpi.pl
    >
    >> Czyli jak wjeżdżam w kałużę prawą stroną i wyrywa mi kierownicę w prawo
    >> to oznacza że promień zataczania jest dodatni?
    >> Bo jeśli dobrze rozumiem, to przy ujemnym szarpałoby raczej w lewo.
    >
    > Kałuże dają dziwne efekty w ogóle. Najedź raczej jednym
    > kołem na kamień, korzeń drzewa, dołek w jezdni, płytką
    > studzienkę, czy temu podobną przeszkodę. Przy prawidłowym
    > (ujemnym, ale nie byle jakim ujemnym) samochodem nie zarzuci.
    >
    > Przy zbyt małym zarzuci w lewo a przy zbyt dużym zarzuci w prawo.
    >
    > Dodatni promień zataczania jest dziś rzadkością i jeśli
    > nie przerabiałeś samochodu to prawie na pewno masz ujemny.
    >
    > Na pl.rec.ascii-art opisałem to chyba dostatecznie dokładnie.
    >
    > Promień zataczania to cecha fizyczna zawieszenia. Da dobre/pożądane
    > efekty przy konkretnym uderzeniu (lub nierównym ,,braniu'' hamulców)
    > ale nie da efektu za każdym razem -- na przykład kałuża jest trudna
    > do okiełznania a i uderzenie częścią koła w przeszkodę da efekty różne.
    > Jeżeli uderzysz tylko zewnętrzną częścią koła (prawą częścią prawego
    > lub lewą lewego) w przeszkodę (na przykład w coś, co wystaje z jezdni
    > -- nie jest ważne, dlaczego wystaje) to samochodem zarzuci w kierunku
    > do_przeszkody a jeśli uderzysz tylko wewnętrzna częścią któregoś koła
    > -- samochodem zarzuci w kierunku przeciwnym, czyli od_przeszkody.
    >
    > Stosownie ujemny promień zataczania da dobre efekty przy równomiernym
    > hamowaniu całego koła jednej strony samochodu i to od strony jezdni,
    > co w głębokiej kałuży niekoniecznie ma miejsce. A da, bo koła mają
    > wówczas tendencję do skręcania do wewnątrz samochodu i to koło,
    > które jest hamowane silniej, silniej (i to stosownie silniej)
    > skręci do wewnątrz samochodu.
    >
    > Najlepiej obejrzyj zawieszenie i chwilę pomyśl, a wszystko stanie się jasne.

    Nie no - sam promień zataczania to jasna sprawa.
    Nie wiedziałem tylko, że stosuje się ujemny promień, chociaż jak teraz
    pomyślę to oś wokół której koło skręca faktycznie jest dość głęboko
    osadzona.

    Natomiast dziwi mnie tendencja do wyrywania kierownicy w inną stronę niż
    by to wynikało z ujemnego promienia zataczania. Przecież woda stawia tu
    równomierny opór i powinno być wszystko dokładnie tak jak mówi teoria.

    --
    PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- W- CB++

  • Re: Zarzuca przy hamowaniu | "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console>

    "Tomasz Pyra" f3ehce$cg3$1@news.task.gda.pl\

    > Nie no - sam promień zataczania to jasna sprawa.
    > Nie wiedziałem tylko, że stosuje się ujemny promień, chociaż jak teraz
    > pomyślę to oś wokół której koło skręca faktycznie jest dość głęboko
    > osadzona.

    Powiedziałbym, że płytko -- wszystko zależy od punktu widzenia. :)
    Głęboko w kole, ale płytko w samochodzie -- jest odsuwana na zewnątrz samochodu.

    > Natomiast dziwi mnie tendencja do wyrywania kierownicy w inną stronę niż
    > by to wynikało z ujemnego promienia zataczania. Przecież woda stawia tu
    > równomierny opór i powinno być wszystko dokładnie tak jak mówi teoria.

    Woda omiata ;) całe koło, nie tylko tę część, która się styka z jezdnią.
    Ponadto czasami traci się na wodzie przyczepność. Czasami wręcz ujemny
    promień zataczania przeszkadza w zetknięciu z głęboka kałużą, ale (jak
    już pisałem) kałuże są w ogóle trudne do opisania i okiełznania. Niektóre
    z nich hamują bezpośrednio cały samochód, nie tylko koła. A jeśli już koła
    -- to zazwyczaj nie tylko od strony jezdni.

    No i ujemny promień zataczania nic nie pomoże przy poślizgu kół przednich. :)

    --
    .`'.-. ._. .-.
    .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
    `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
    o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

  1 2 3  

Podobne