Dyskusje / zdarzyło si

  • zdarzyło si | "H5N1" <userofinternet@neostrada.pl>
    rok temu byłem świadkiem, jak pewien debil wyjeżdżał z Bagiennej na Monte
    Cassino.
    Do świateł na Leopolda udało mu się uzyskać 140 km/h (krótki odcinek, na
    więcej nie starczyło drogi), a potem musiał gwałtownie hamować (bo miał już
    czerwone).
    Skręt w lewo na Leopolda gwałtowny, z piskiem opon. Cały czas agresywna
    jazda. Dojeżdża gościu do świateł przy os. Wajda. Dojazd do świateł blokuje
    pojazd, który usiłuje skręcić w lewo (ok. 20 m przed sygnalizacją). Pomimo,
    że pali się czerwone kmiotek omija oczekujący pojazd wjeżdżając na
    stanowiska postojowe z prawej strony. Dojeżdżać do świateł i czeka. Prawie
    równocześnie skręcający dokonuje manewru więc ćwok zyskał 3 sekundy, które i
    tak zaraz stracił na światłach.
    Robi się zielone. Pisk opon i gościu bordową Corollą skręca w osiedle Wajdy.
    Zatrzymuje się chyba przed swoim blokiem. Wychodzi. Z prawej strony
    prawdopodobnie jego małżonka. Jegomość otwiera tylnie drzwi i zabiera na
    ręce niemowlaka. Wszyscy szczęśliwi, że tak szybko udało mi się dojechać do
    domku.
    Gratuluję głąbie odpowiedzialności!


  • Re: zdarzyło si | "Lukasz" <lstela@poczta.onet.WYTNIJpl>
    > rok temu byłem świadkiem, jak pewien debil wyjeżdżał z Bagiennej na Monte
    > Cassino....

    A o jakie miasto chodzi ? :)

    --
    Lukasz
    N 50 05' 04"
    E 19 53' 43"


  • Re: zdarzyło si | psich1cer <psichoNO_SPAM@wp.pl>
    H5N1 napisał(a):

    > Gratuluję głąbie odpowiedzialności!

    No i? Ich zycie, ich sprawa.

  • Re: zdarzyło si | "Tomek-N" <N_Tomek@interia.polska>

    > rok temu byłem świadkiem,
    ciach

    Ale ci sie przypomnialo:-)


  • Re: zdarzyło si | "Fruderyk Luk" <fryluk@wp.pl>

    > No i? Ich zycie, ich sprawa.

    Kim sa oni w tej glebokiej wypowiedzi?

    fds


  1 2 3 4 5 6  

Podobne