Rekordzista ukarany za siedem wykroczeń na raz | Gazeta.pl Moto
Aż siedmiu wykroczeń na raz dopuścił się za kierownicą pewien Rumun zamieszkały w Madrycie: prowadząc samochód w nocy ze środy na czwartek w stanie nietrzeźwym, bez prawa jazdy, bez ubezpieczenia, z niezapiętym pasem, nie zatrzymał się pod znakiem "stop" i wjechał zygzakiem z wielką szybkością w ulicę o przeciwnym kierunku ruchu, po czym o mało nie zderzył się z karetką policyjną, która ratowała się w ostatniej chwili zręcznym unikiem.
pełna wiadomość